poniedziałek, 13 kwietnia 2009

A ja nie.

Zacznę od zabawnych ludzi, którzy utrzymują, że pewne rzeczy nigdy im się w życiu nie zdarzyły. Bo czy ktoś to widział, żeby piękna paniusia miała kiedykolwiek tłuste włosy? Albo kozę w nosie? Nie daj boże! Przecież ona nigdy się nie spociła, ani nie miała brudu za paznokciami. Nigdy też nie zdarzyło jej się pierdnąć, beknąć, wymiotować lub przeżywać rozwolnienie. Absolutnie! A co to jest pryszcz w ogóle? I jak można położyć się do łóżka nie umywszy się uprzednio?
"Człowiekiem jestem i nic, co ludzkie nie jest mi obce" chciałoby się powiedzieć.

Po drugie to Magda mnie dzisiaj przeraziła. Roztoczyła przede mną wizję, gdzie jestem dorosła i poważna. Chodzę to pracy w pełnej zbroi: ułożone włosy, makijaż, buty na obcasie, wyprasowana koszula i ciasny kostiumik. Aaaa! Wypowiadam się pięknie i elokwentnie, nie tracę czasu na błahostki, zarabiam i... i właśnie co? Bo chyba nie cieszę się życiem.
Tak więc postanowiłam. Ja sobie kupie motór. Na tym sprzęcie odziana w skórzane wdzianko będę pomykać do mej pracy w radiu. Tam będę siedzieć w rozlaźniętym swetrze. Zobaczycie! Albo nie, będziecie mnie słuchać przecież. No, ale wiedzcie jak będzie.

A jak pojade na studia to będę musiała sobie wcześniej kupić śpiwór i koc. Tyle planuje.
A mama dodaje, że kartonowe pudło mogę zajumać z Biedronki.

2 komentarze:

vakinyan pisze...

widzę zmiany w życiu - nowy szablon bloga :D

wizja pracy przeraża mnie równie bardzo jak Ciebie. Już mi zresztą E. mówiła, że z każdej mnie wypieprzą :). Dlatego słuchaj, kupujemy motóry, bierzemy okulary bb - i wyjeżdżamy wieźć pustelnicze życie w Bieszczadach, obcując z nieskalaną naturą, dzikimi zwierzętami, kontemplując odwieczne piękno gór i pędząc bimber :). Ach!

Eliszka pisze...

Szablon zmieniony z innego powodu, weeeez ;P

Twój pomysł bardzo mi się podoba. Obowiązkowo musimy w tych Bieszczadach mieć łąkę, bo ja się właśnie tam odnajduje. Jakby co mogę jeść korzonki i jagody (popijać bimbrem ;). A E. ma zadziwiająco pozytywne spojrzenie na Twoją przyszłość ;D